Na rynku nieruchomości stabilizacja. W połowie roku ceny mogą nieznacznie wzrosnąć

Trudne czasy dla branży budowlanej i deweloperskiej dobiegają końca. Przełom w branży ma nadejść w połowie roku. Równowaga pomiędzy popytem a podażą na rynku nowych mieszkań przełoży się nawet na kilkuprocentowy wzrost cen. Deweloperzy zapowiadają rozpoczęcie kolejnych inwestycji.

 – Jeżeli te tendencje, zarówno w sprzedaży, jak i w rozpoczynaniu nowych inwestycji, utrzymają się, to spodziewamy się, że w połowie roku nastąpi wyrównanie popytu i podaży – mówi Jacek Bielecki, dyrektor ds. jakości segmentu deweloperskiego w Marvipolu.  Jeżeli rynek rzeczywiście się zrównoważy, należy się spodziewać niewielkich wzrostów cen. Będą to różnice kilkuprocentowe.

W opinii eksperta, rynek nie odczuje zbytnio efektów Rekomendacji S, która działa od początku stycznia. Wprowadza ona obowiązek posiadania wkładu własnego – na razie tylko 5-proc. – dla osób, które chcą zaciągnąć kredyt hipoteczny na zakup mieszkania. Rynku nie będzie również kształtował rządowy program „Mieszkanie dla Młodych”, przynajmniej w niektórych miastach.

 – Z jednej strony mamy Kraków i Warszawę, gdzie odpowiednio ok. 4 proc. i 8 proc. ofert według dzisiejszych kalkulacji mieści się w tym programie, więc to jest żaden wpływ na rynek. Po drugiej stronie są takie miasta jak Łódź czy Gdańsk. W obu miastach ponad połowa dostępnej oferty mieści się w tym programie, więc tu program może mieć znaczenie dla kupujących i wzmocni chęć zakupów – wyjaśnia w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes dyrektor ds. jakości segmentu deweloperskiego Marvipolu.

Spółka nie wyklucza, że w pewnym stopniu dostosuje swoją ofertę do założeń programu, ale to zależy od tego, jakie będzie zainteresowanie ze strony kupujących.

Warszawski Marvipol, celujący w klientów z klasy średniej, zapowiada także, że przygotowuje się do nowej inwestycji. Jeszcze wiosną ma ruszyć budowa nowego osiedla na Ursynowie.

 – Ruszymy z dużą, nową inwestycją na Ursynowie, i z pewnością to będzie duże wydarzenie dla rynku – zdradza Jacek Bielecki, dyrektor ds. jakości segmentu deweloperskiego Marvipolu.  Będą to raczej mniejsze mieszkania dostosowane do dzisiejszych potrzeb.