Malujemy pokój dziecięcy

Różowy dla dziewczynek oraz niebieski dla chłopców – tak zazwyczaj myślimy podczas planowania remontu ścian w dziecięcym pokoju. Wbrew pozorom nie powinniśmy jednak kierować się utartymi schematami. Marka Malfarb podpowiada, na co zwrócić uwagę podczas wyboru koloru do pokoju dziecka.

Malowanie dziecięco pokoju – choć z pozoru nie powinno różnić się znacząco od remontowana innych pomieszczeń – wiąże się jednak z pewnymi kwestiami, o których nie należy zapominać: – Podczas wybierania koloru do dziecięcego pokoju lepiej nie kierować się schematami w rodzaju „niebieski dla chłopców, a różowy dla dziewczynek”. Barwę ścian warto bowiem dostosować do wieku i potrzeb dziecka. Inne kolory sprawdzą się w pomieszczeniu stworzonym z myślą o niemowlęciu, a zupełnie inne w pokoju nastolatka. Podobnie dobrze jest pamiętać o właściwościach użytkowych produktu – ściany w dziecięcych pokojach brudzą się zdecydowanie częściej niż w innych. Z tego powodu warto rozważyć zakup wysokiej klasy farb lateksowych, odpornych na częste zmywanie – wyjaśnia Mariusz Szubert, manager marki Malfarb.

Kolor dostosowany do wieku

Potrzeby dziecka bardzo mocno zmieniają się wraz z jego rozwojem. Dlatego podczas dobierania koloru do pomieszczenia najlepiej jest kierować się właśnie wiekiem. W przypadku malowania pokoju dla niemowlęcia lub bardzo małego dziecka najrozsądniej jest postawić na barwy neutralne czyli biel, pastele lub jasne beże (np. „migdałowe Haiti”, „perłowe Acapulco” lub „pudrowa Wenecja” z palety farb Pastel Color marki Malfarb). Tego rodzaju kolorystyka jest neutralna w odbiorze, co jest istotne z punktu widzenia układu nerwowego dziecka, który w tym czasie mocno się rozwija. Zastosowanie ciemnych lub intensywnych barw mogłoby działać drażniąco lub nawet wywoływać niepokój u malucha.

Po kolory tego rodzaju można natomiast sięgnąć u kilkulatka (czyli w tzw. wieku przedszkolnym). Dziecko w tym czasie spędza mnóstwo czasu na zabawie, jest pełne energii, a mocne odcienie nie wpływają na nie już zbyt intensywnie. Z tego powodu wybór wyrazistej zieleni („kaktusowy Meksyk”), soczystej pomarańczy („mandarynkowa Dominika”) lub czystego błękitu („lazurowa Ikaria”) nie będzie stanowić problemu. Dobrym rozwiązaniem w tym wieku jest też tworzenie barwnych kompozycji na ścianach lub ozdabianie ich bajkowymi wzorami, co czyni pokój ciekawym i bardziej radosnym w odbiorze.

Z kolei, gdy dziecko rozpocznie już naukę, warto zmienić kolorystykę na bardziej spokojną i stonowaną. W tym czasie mamy do czynienia z intensywnym rozwojem intelektualnym oraz przyswajaniem dużej ilości wiedzy. Dlatego najlepszym wyborem do pokoju, w którym dziecko uczy się i odrabia lekcje, będzie np. spokojna żółć („bambusowy Singapur”) lub stonowany beż („waniliowa Martynika”).

Praktyczne ściany czyli łatwe w utrzymaniu w czystości

Obok kolorów nie mniej istotny jest praktyczny aspekt farb do malowania ścian w pokoju dziecięcym. Przede wszystkim pomieszczenia tego rodzaju brudzą się wyjątkowo często, co powoduje konieczność nieustannego zmywania ścian. Z tego powodu dobrze jest wybrać emulsję akrylowo-lateksową, która będzie odporna na częste ścieranie i szotowanie (np. Malfarb Pastel Color). – Jeśli jednak chcemy zaoszczędzić, pamiętajmy, że farbę o podwyższonej odporności na ścieranie możemy nanieść tylko na same ściany. Natomiast sufit lub inne miejsca, które nie są narażone na zabrudzenia, możemy pomalować tańszą farbą akrylową – podpowiada Mariusz Szubert.

amerika-03

cowboy-02