apartament

Jak optycznie powiększyć małe pomieszczenia?

Zmora większości młodych Polaków, którzy kupują swoje pierwsze M – ciasnota. Małe pięćdziesięciometrowe mieszkanka, w których „projektantowi” udało się upchać trzy pokoje, kuchnię i łazienkę. Co je wszystkie łączy? Poczucie klaustrofobii, gdy tylko do nich wchodzimy. I chociaż nie ma co na nią narzekać, w końcu „ciasne, ale własne”, trzeba żyć w komforcie. Czy to w ogóle możliwe na małym metrażu? Dzięki prostym i sprawdzonym trikom pomożemy Ci sprawić, że Twoje małe mieszkanko, nabierze odrobinę jasności, przestrzeni i powietrza, którego od początku w nim brakowało.

Środki ostrożności

Z zachwytem przeglądasz katalogi, pisma o tematyce wnętrzarskiej i zastanawiasz się, jak dane rozwiązanie sprawdziłoby się w Twoim salonie… uwaga! Zanim podejmiesz jakąkolwiek zakupową decyzję warto, byś przełożyła metraż pomieszczenia zaaranżowanego w katalogu, na metry kwadratowe zapisane w Twojej księdze wieczystej. Pamiętaj, że projektanci bardzo rzadko pracują na małych powierzchniach (czasem jednak to robią, a ich realizacje możesz znaleźć na http://atlasfachowca.pl/strefa-fachowca/realizacje), przed szereg zawsze wyciągając duże lofty i kamienicznie wysokie wnętrza, które po prostu pięknie prezentują się na zdjęciach. Nie popadaj jednak w panikę – istnieją bardzo proste środki, które pozwolą Ci sprawić, że Twoje mieszkanie będzie wydawało się bardziej przestronne. Jasne kolory, światło, odpowiednie dodatki i np. lustra, które stwarzają wrażenie głębi sprawią, że zdziałasz cuda na własnych pięćdziesięciu metrach. Do dzieła!

Odpowiednie oświetlenie – naturalne i sztuczne

Sprawa dość oczywista i teoretycznie prosta, jednak przez wiele osób bardzo mocno lekceważona. Światło, bo o nim mowa, które z każdego, nawet najciaśniejszego pomieszczenia, może stworzyć przestronny pokój, w którym aż chce się przebywać. Pamiętaj więc, że jest ono kluczem do wystroju każdej małej przestrzeni. Dostarczaj pomieszczeniom w swoim domu jak najwięcej naturalnego światła i nie zasłaniaj okien ciężkimi firanami czy roletami. Jeśli nie masz w pokoju zbyt dużej ilości okien zapewnij mu oświetlenie sztuczne, które równie pięknie pomoże Ci zbudować nastrój w domu. Pomogą Ci w tym smukłe stojące lampy i światła punktowe, pięknie nadając lekkości całemu świetlnemu układowi.

Kolor zmienia wszystko!

Małe wnętrza lubią jasne kolory – wiedzą o tym chyba wszyscy. Wiadomym jest zatem, że skoro jedynie beże, perłowe odcienie czy popielate powiększą, unikajmy ciemnych kolorów na ścianach, a już tym bardziej wzorzystych tapet, które przytłoczyłyby całe pomieszczenie. Nie przesadzaj również w dodatkach i ich fakturach czy deseniach, które sprawiają zawsze większe wrażenie nieładu i chaosu, niż gustownie urządzonego wnętrza. Zawsze oszczędność i prostota są kluczem do sukcesu. Wybieraj więc zarówno gustowne dodatki, jak i jasne dywany, czy meble o prostej linii, które optycznie powiększą Twoje mieszkanie!