Kuchnia

Czym mieszać zupę, a czym przewracać kotlety na patelni?

Dziś krótki przegląd  akcesoriów do smażenia, gotowania i pieczenia, czyli niezbędne sztućce kuchenne.

Mój domowy zestaw sztućców  liczy sobie 8 sztuk i mam wrażenie, że jest zupełnie wystarczający do moich potrzeb.

Są to kolejno:

– chochla do zupy,

– łopatka do patelni,

– łyżka cedzakowa (tak, ta z dziurkami),

– łyżka głęboka,

– trzepaczka,

– łyżka do spaghetti.

– duży widelec z dwoma zębami.

– ubijacz.

Niestety, mój zestaw jest już bardzo stary i czas go wymienić na nowy. Kupowałam go w czasach, kiedy tak ogromnego wyboru w sklepach, jak dziś nie było.

A jest w czym wybierać! Bardzo ciekawa jest ta mnogość materiałów, z których sztućce kuchenne są wykonywane. Zrobiłam krótki przegląd.

Metalowe akcesoria do kuchni.

Większość jest produkowana ze stali nierdzewnej. Dobrze się myją, nadają się do zmywarki. Są bardzo popularne. Prawdziwe królowe kuchennych sztućców. Mają jednak wady – mocno rysują garnki, szczególnie te, które mają teflonową powłokę. Poza tym rączki się mocno nagrzewają, wszak stal jest świetnym przewodnikiem ciepła. Pozostawione na patelni mogą poparzyć i trzeba je chwytać przez ściereczkę.

Drewniane łyżki, chochle i łopatki.

To produkty zdecydowanie dla miłośników ekologii. Nie rysują powierzchni patelni i garnków. Nie nagrzewają się szybko. Problemem jest jednak ich szybkie niszczenie się. Drewna nie powinno się wkładać do zmywarki, a wilgoć powoduje rozwarstwianie i tępienie końcówek.Z czasem ciemnieją. Na szczęście drewno drewniane sztućce kuchenne nie są drogie, więc częsta wymiana nie obciąża portfela. Wyjątkiem są łyżki z litego drewna. Moja babcia miała przez lata zawsze tę samą.

Przyznam, że lubię drewno w kuchni i chociaż niezbyt często używam, to drewniana łyżka do mieszania, stara, ściemniała i mocno zużyta zajmuje poczesne miejsce w moim kuchennym przyborniku.

Łopatka z polipropylenu i pozostałe kuchenne rodzeństwo.

Nad nimi się właśnie zastanawiam. Sztućce kuchenne z polipropylenu nie wszystkim się z wyglądu podobają. Są czarne i to chyba jedyna ich wada. Przede wszystkim nie rysują powierzchni garnków. Producenci garnków i patelni z teflonowymi powłokami właśnie takie akcesoria zalecają do swoich produktów. Poza tym nie tępią się, nie niszczą zbyt szybko i można je myć w zmywarkach. Polipropylen nie jest dobrym przewodnikiem ciepła, co jest jego zaletą w kuchni. Zbyt długo trzymana chochla w garnku z gorącą zupą nie wymaga chwytania przez ściereczkę. 

Silikon w kuchni.

Przyznam, że jestem jego zwolenniczką. Nie znam chyba nikogo, kto nie ma wśród kuchennych akcesoriów czegoś z silikonu. Niezaprzeczalną zaletą silikonu jest jego bardzo słabe przewodnictwo ciepła, więc popularnością cieszą się wszelkie chwytaki i rękawice. Z silikonu robi się foremki do ciastek i tortownice, podkładki pod gorące garnki oraz stolnice i maty do wałkowania ciasta. Może być mocno utwardzony lub mięciutki, do zwinięcia w rulon.

Kolejna zaleta to łatwa pielęgnacja. Do silikonu nic nie przywiera, więc wystarczy foremkę namoczyć i umyć gąbką lub zakamarki finezyjnych ferm i foremek wyczyścić szczotką. Nie szkodzi mu również zmywarka.

Silikon jest ładny. Lubię żywe kolory, więc wszelkie akcesoria w mocnych barwach sprawiają, że moja kuchnia jest optymistycznie kolorowa.

Oczywiście, te wszystkie właściwości spowodowały, że sztućce kuchenne z silikonu szturmem zdobyły rynek..

Pary mieszane.

Tak, kuchenne akcesoria lubią związki. Widać to szczególnie w sztućcach. Metalowe mają końcówki silikonowe, te z polipropylenu mogą mieć rączki drewniane lub otoczone silikonem.

Widziałam też drewniane rączki, a główna część jest z silikonu.

Ile to kosztuje?

Akcesoria kuchenne są niezbędne w każdej kuchni, więc na rynku jest ich ogrom. Są dostępne dla każdej kieszeni.

Najtańsze są te drewniane. Bardzo często sprzedawane są na bazarkach i ryneczkach. Pozostałe sztućce są do kupienia w każdym sklepie z gospodarstwem domowym. Ceny wahają się od kilku złotych (drewniane) do nawet kilkuset (dla koneserów i estetów). Te ostatnie mają wysublimowane kształty, ergonomiczne uchwyty i bardzo atrakcyjny design.

Cóż, nadmiar wyboru bywa kłopotliwy. Jedno wiem na pewno, drewnianej łyżki się nie pozbędę.

Polecamy również..